Skok jakości gier na urządzenia mobilne

wyścigi

Ostatnie dwa lata to duży skok jakości gier mobilnych na tablety i smartfony. Mam na myśli rozbudowanie, grafikę, sterowanie oraz grywalność. Te rzeczy decydują o tym, że dany tytuł będzie oceniany dobrze i sprzeda się. W przypadku gier mobilnych jest inaczej. Większość z nich jest darmowa i nie wymaga zakupu. Niemniej jednak mikropłatności potrafią na tyle uprzykrzyć nam zabawę, że ostatecznie wolelibyśmy zapłacić za pełnoprawny tytuł.

Need for speed No Limits

Tak powinny prezentować się gry mobilne. Nowy „darmowy” Need for Speed No Limits na tablety i smartfony jest kolejnym krokiem w rozwoju gier na platformy przenośne. Opinie na jego temat są mocno podzielone. Słyszałem nawet taką, że grafika jest brzydka i pixelowa. Szczerze nie zauważyłem takich wad. Może ktoś po prostu grał na słabym sprzęcie, który nie wyrabiał graficznie. Jedynym dużym mankamentem tego tytułu są wcześniej wspomniane mikropłatności. Żeby jeździć wyścigi trzeba poczekać aż naładuje się pasek paliwa. Jeżeli nie chcemy czekać płacimy realne pieniądze. Jest to mocno kontrowersyjny pomysł. Wolałbym żeby płatne były unikalne części tuningowe niż czas spędzany w grze. Ale jak kto woli. Sam tytuł miał premierę niedawno. Wymaga od użytkownika tabletu lub smartfona na poziomie 1GB pamięci RAM, procesora 1,2 GHz oraz przyzwoitej grafiki zintegrowanej. Nie znalazłem dokładnej specyfikacji graficznej urządzeń mobilnych jaki obsługuje gra. Ale smartfony ze średniej półki dadzą sobie bez problemu radę.

Mobilny Wiedźmin i wiele innych

Jednym z argumentów do zakupu smartfona z wyższej półki może być gra MOBA z postaciami z Wiedźmina. Ta darmowa Polska gra już robi furorę na świecie. Sklep googla jest otwarty na każde urządzenie z androidem. Ale pamiętajcie, że trzeba spełnić wymagania, które rosną z każdym kolejnym rokiem. Jednym z hitów, który ma już dobry rok na urządzeniach mobilnych jest Hearthstone, czyli karcianka od twórców WOW-a. Gry karciane na telefonach o wyświetlaczu powyżej 4 cali są całkiem przyjemne. Ale najlepiej jest mieć urządzenia o 5 calach (phablet) dzięki czemu gra jest komfortowa i nie trzeba myśleć o ciągłym przybliżaniu ekranu. Tablet wygrywa tutaj z każdym smartfonem, ale tylko o 2-3 cale, które posiada. Robią one różnice zwłaszcza gdy chcemy napawać się kolorową i szczegółową grafiką kart wykonanych przez prywatnych artystów Blizzarda. Angry Birds już dawno się przejadły. Chociaż ich druga odsłona, która niedawno była recenzowana na portalach branżowych mocno zawiodła. Zbyt dużo mikropłatności. Chyba twórcy Need for Speed No Limits wzięli przykład ze złych ptaków ponieważ ich mikropłatności są bliźniaczo podobne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top