Wrz 30

Zasilacz komputerowy, na którego laik nie zwróci uwagi

Zasilanie komputera stacjonarnego podlega wcześniejszym wyliczeniom poboru mocy wszystkich podzespołów razem wziętych. Jednym z najczęstszych powodów samoistnych restartów komputerów w latach 98-2004 była niewielka wiedza odnośnie do gospodarowania zasobami energii i pamięci RAM. Zbyt mało RAM-u lub za duże obciążenie automatycznie restartowało komputery w wielu domach. Pojęcie o właściwym doborze komponentów zaczęto czerpać z forów internatowych i czasopism branżowych. Nawet dziś zaniedbanie w doborze zasilacza odbija się na działaniu wielu komputerów klasy PC.

Prosty kalkulator mocy zasilacza

Kalkulatory mocy zasilacza zwane „Power supply calculator” to narzędzie, które pomoże wybrać najlepszy zasilacz. Uwzględnia ono zarówno podstawę, czyli CPU i GPU, ale także ilość dysków SATA i pamięć RAM, która potrafi pobierać więcej energii w wersji gamingowej, lub z dodatkowym podświetleniem LED. Kalkulatory podają wartości maksymalne pobieranej energii, które różnią się od początkowych o nawet 100%. Według specjalistów najlepiej celować w zasilacz, który pokryje około 70% maksymalnego obciążenia podzespołów, zostawiając sobie zapasowe 30% wydajności.

Dopłacać do certyfikatu Gold lub Platinum?

Certyfikat sprawności wyświetlacza odzwierciedla jego maksymalne obciążenie, które w zależności od tego standardu, może być bliskie 100% mocy ukazanej w W. Zwykły zasilacz bez certyfikatu to średnio 85% sprawności. Dla mocy 500 W będzie to 425W rzeczywistej mocy, jaką wygeneruje zasilacz dla podzespołów komputera. Co się stanie, gdy przekroczymy ją, o powiedzmy 5% i osiągniemy 90% dla takiego modelu? Może wystąpić zwarcie, reset komputera lub nie stanie się kompletnie nic, do pewnego czasu. Najpopularniejszym certyfikatem sprawności jest 80 Plus Bronze, który również gwarantuje 85% sprawności, ale jest w nim jeden szkopuł, o którym napiszę później. Opłacalnym rozwiązaniem jest dopłata do 80 Plus Gold, który cechuje się średnią sprawnością na poziomie 89%. Jeżeli wasz PC jest obciążony każdego dnia do maksimum, to dopłaciłbym nawet do certyfikatu 80 Plus Platinum i sprawności 92%.

zasilacz

źródło: http://foter.com/

Prawda jest taka, że certyfikat sprawności to przede wszystkim lepsza jakość komponentów, z których zbudowany jest zasilacz. Urządzenia z logiem 80 Plus Gold i Platinum to cichsze i lepiej chłodzone skrzyneczki. Mają zwykle system modularnego okablowania, a ich linia 12V nadaje się do podkręcania CPU i GPU. To po prostu produkt wysokiej klasy, dla którego producent nie szczędził drogich zabezpieczeń i wentylatora.

Średnia żywotność zasilacza w komputerze używanym do pracy i gier niemal non stop, przestała istnieć. Odkąd firmy tj. be quiet, Corsair, SilentiumPC i XFX zaczęły tworzyć produkty dedykowane graczom, odtąd żywotność zasilaczy podwoiła się dwukrotnie. Gdy w roku 99-2005 średnia długość życia zasilacza oscylowała wokół 3-4 lat, teraz można tę wartość pomnożyć raz-dwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.