Sie 23

Telefon przyszłości. Jak będzie wyglądał smartfon za 10 lat?

Luźne przemyślenia dotyczące nadchodzących zmian w elektronice użytkowej, w dużej mierze ocierają się o fantastykę i science fiction. Niektóre z technologii uważanych za rewolucyjne, okazały się nieprzydatne użytkownikom lub zbyt drogie w masowej produkcji. Najlepszym przykładem jest 3D w ekranach telewizorów lub zaawansowane moduły doczepiane do telefonów. Dla technologii 10 lat to przepaść. Jednak obecnie widzimy kilkuletni zastój w prezentowaniu nowości, a zamiast tego otrzymujemy ulepszanie obecnych podzespołów elektronicznych.

To chyba nie będzie project Ara

project ara

źródło: http://foter.com/

Modularny i budowany według własnych preferencji smartfon to raczej pieść przyszłości następnych 20-30 lat. Anulowanie głośnego projektu „Ara”, który miał wprowadzić na rynek telefon złożony z klocków, które odzwierciedlały pojedyncze części smartfona, było dla wszystkich zaskoczeniem. Pomysł składanie sobie smartfona i dobierania części pod kątem własnych preferencji było prostym i genialnym posunięciem. Jeżeli ktoś chciał mieć w telefonie aparat, to mógł wybrać jeden z wielu rodzajów. Można było wymieniać baterię, głośniki a także dołączać dowolną ilość portów na karty SIM i SD. Myślę, że projektanci Ara stanęli przed ścianą, jaką jest konkurencja ze strony producentów flagowych i popularnych smartfonów. Oni skreślili modułowość dawno temu. Chcą sprzedawać produkt kompletny w wielu półkach cenowych. Zarabiać na częściach różnej jakości, a nie dawać użytkownikom wybór, tracąc przy tym pieniądze na mniej popularnych podzespołach np. procesorach, aparatach czy bateriach o małej pojemności.

Giętki wyświetlacz coraz bliżej

giętki ekran

źródło: http://foter.com/

Na pewno do kanonu wejdą wyświetlacze OLED. Obecnie drogie i stosowane w formie AMOLED dla większości smartfonów z wyższej półki Samsunga, robią wrażenie nawet w swojej starszej wersji. Do diod organicznych dołączy pewnie nienaturalnie wysoka rozdzielczość wspierana z czasem przez matryce o wyższym stopniu odświeżania. Możliwe, że 60 klatek na telefonach przestanie być nadzwyczajnym wynikiem już za 2-3 lata. Najbliższe przyszłości są elastyczne ekrany. Prezentowano je 3 lata temu, ale do tej pory nie zastosowano w poważnych urządzeniach mobilnych.

Trudno przewidzieć, czy za 10 lat nie będziemy świadkami spektakularnych zmian w technologii. Gdyby grafen uzyskał lepsze wsparcie w przemyśle, mógłby zastąpić nawet krzem. Nie uświadczymy znacznego skoku mocy i oszczędności energii bez zmian w surowca, z którego produkuje się obecne płytki drukowane, procesory czy kości pamięci RAM. Dlatego wszelkie założenia odnośnie do przyszłych smartfonów mogą okazać się bardzo dalekim proroctwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.