Wrz 30

System Windows na smartfony zaczyna konać

Od ostatnich kilku dni dochodzą mnie informacje związane z mobilnym systemem Windows. Nie wiem skąd ta nagła nagonka na dedykowaną urządzeniom mobilnym architekturę, ale przyznam, że jej wydźwięk jest adekwatny do sytuacji. Microsoft przespał hype na smartfony i błędnie skalkulował zakup praw do telefonów Nokia Lumia. Czy system Microsoftu można uznać za żywcem pogrzebany, czy może opłaca się zainwestować w jakąś Lumię?

Co wiemy na pewno?

windows

źródło: http://foter.com/

Fabryki produkujące telefony Lumia nie są w rękach Microsoftu. Właściwie, to nie są w niczyich rękach, ponieważ zostały wykreślone z map IT i nie działają od dobrych kilku miesięcy. To samo tyczy się wszelkich firm, które składały telefony i robiły dla nich podzespoły, a były w rękach pana Billa. Według rodzimego serwisu fabryki produkujące świetnego Surface i oczywiście konsole Xbox mogłyby podjąć się części prac związanych z tworzeniem nowego smartfona, ale nikt nie wie, czy mają wystarczająco środków, by tego dokonać, bez pomocy zewnętrznych parterów. Zresztą nie widać zaangażowania ze strony władz Microsoftu w tworzenie nowych telefonów i smartfonów.

Trudno dostępny nawet w sklepach internetowych

Jedyna Lumia, jaką sprzedają markety RTV to model Lumia 535 w cenie 299 złotych. To maksymalnie budżetowy telefon z leciwym Snapdragonem 200 i 1GB pamięci RAM. Na allegro można dorwać nową Lumię 960 XL, czyli najmocniejszy z modeli, wydany w IV kwartale 2015 roku. Dwa lata zostawiły na nim ślad rzutujący na wydajność. Aczkolwiek jest to dalej dawny flagowiec, który może pochwalić się ekranem AMOLED, 3 GB pamięci RAM, wysoką rozdzielczością 5,7-calowego ekranu i aparatem nagrywającym wideo w 4K. Poza tym modelem nie szukałbym żadnej Lumi do codziennego użytkowania. Tylko wielcy zwolennicy systemu Windows Mobile porwą się na takie poszukiwania i wydadzą pieniądze na model bez wsparcia swoich twórców.

Windows Mobile to nie jest zły system

windows 10

źródło: http://foter.com/

Microsoft nie słynie z niedokończonych i porzuconych projektów. Xbox został doprowadzony do stanu, który dawniej był marzeniem wielu deweloperów. To konsola na równi rywalizująca z japońskimi korporacjami. Komputery Surfance idą łeb w łeb z Mac-ami. Telefony zawiodły z nieznanych mi powodów. System mógł stanowić alternatywę dla Androida, gdyby tylko dostał więcej aplikacji w dedykowanym sklepie. Ktoś źle poprowadził marketing i zubożył projekt o gigantycznym potencjale. To tak jakby Windows 10 na komputery osobiste nie miał wsparcia dla software z 64-bitową konstrukcją i działał na starych 32 bitach. Wśród nas są ludzi, którzy pokochali Lumie za kafelki, dobre działanie systemu, jego czytelność i pomysłowe rozwiązania nakładek. Natomiast rynek sam twórca przestał interesować się nim, wspierać go marketingiem i inwestować w lepsze technologie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.