Lip 26

Kamera termowizyjna do smartfona – dla kogo i po co?

Smartfony stały się tak popularne i powszechne, że akcesoria produkowane do tych urządzeń można liczyć w setkach lub nawet tysiącach oryginalnych projektów. Dotykają różnych sfer życia i służą do ochrony, poszerzania funkcjonalności lub ozdabiania. Kamera termowizyjna to gadżet do smartfonów z Androidem i iOS, który trudno mi gdziekolwiek zakwalifikować. Nie jest to zabawka, bo kosztuje tyle, co dawny flagowiec Samsung Galaxy S6. Do czego może służyć i kto powinien się zainteresować tym mobilnym gadżetem?

Do czego służy termowizja?

kamera z termowizjerem

źródło: http://foter.com/

Filmy akcji i gry komputerowe wykorzystujące motyw żołnierzy często korzystają z motywu termowizji. Służy ona do wykrywania celu emitującego ciepło. W nocy, gdy widoczność spada niemal do zera można z jej pomocą dostrzec: zwierzęta, ludzi, a także miejsca, w których jest wysokie nagromadzenie temperatury powyżej 20 stopni Celsjusza. Dużo powszechniejszym zastosowaniem termowizji jest przemysłowa termografia, energetyka oraz budownictwo. Jakiej funkcji termowizji bym nie wymienił, odnosi się ona do zastosowań profesjonalnych. Dlatego też zakup urządzeń termowizyjnych wiąże się z dużymi kosztami. Znajduję tylko jedno zastosowanie doczepianej do smartfona kamery termowizyjnej. Jest to funkcja, którą wykorzysta wąska grupa ludzi zwanych miłośnikami survivalu. Chodzi o przemieszczenie się w nocy po lasach, puszczy, dżungli i innych obszarach, w których mogą żyć dzikie zwierzęta. Sam producent tego urządzenia używa zdjęć termowizyjnych niedźwiedzi, co oznacza, że przewiduje, iż turyści będą korzystali z niej podczas nocnych wycieczek.

Drogie, ale skuteczne

termowizja

źródło: http://foter.com/

Poprzedni akapit wyjaśnił, dlaczego urządzenie jest tak drogie. Cena 1200-1600 złotych w zależności od producenta związana jest z naprawdę niezłą jakością modułu termowizji. To akcesorium dla entuzjastów. Stworzone dla konkretnej grupy ludzi, którzy na swoje hobby wydają dużo, ponieważ survival wymaga przygotowania na wysokim poziomie. Sama latarka LED w wersji militarnej może kosztować nawet 1000 złotych. W odróżnieniu od zwykłej termowizji, jaką posługują się elektrycy lub budowlańcy, ta posiada liczne opcje zaaplikowane z myślą o użytkownikach smartfonów. To na przykład tryb zmiany kolorów na jedną z 9 palet barw. Oprócz tego można nagrywać filmy i robić zdjęcia będąc w trybie termicznym, przy użyciu funkcji samego modułu. Poza tym sprzęt jest zwykle wodoodporny. Najtańszym modułem termowizyjnym dla smartfonów jest Flir One w wersji Android lub iOS.

Niewiele jest akcesoriów dedykowanych dla konkretnych użytkowników smartfonów, które kosztowałyby tyle, co sam telefon. W tym przypadku trudno polecić mi go komukolwiek innemu niż osobom chodzącym po lasach w nocy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.