Kwi 17

Fotografia koncertowa

 

fotografia koncertowa Grzegorz Turnau

Zbliża się czas imprez plenerowych, a co za tym idzie koncertów. Warto wybrać się na takie wydarzenie ze sprzętem fotograficznym i oprócz wrażeń przynieść ciekawe kadry.

Każdy z nas lubi koncerty niezależnie od preferencji muzycznych. Muzyka nie tylko łagodzi obyczaje, relaksuje lub bawi, ale jest również świetnym tematem do fotografowania. Widowiskowe koncerty rockowe czy pełne subtelności recitale muzyki poważnej obfitują w ekspresję artystów, którą warto uwiecznić.

Czym fotografować? Oczywiście nie ma znaczenia czy będzie to lustrzanka czy bezlusterkowiec. Istotne jest to aby aparat pozwalał na twórcze wykorzystanie czasów i przysłony, czyli najlepiej aby można było ustawić w nim tryb manualny. Znaczenie będą oczywiście mieć obiektywy. Im jaśniejsze, tym lepiej, ponieważ na większości koncertów nie wolno używać fleszy. Warto zabrać ze sobą dwa szkła – szerokokątne i standardowy teleobiektyw. Pierwszy pozwoli nam uchwycić klimat i ogólną dramaturgię wydarzenia, a obiektyw o dłuższej ogniskowej wykorzystamy przy zbliżeniach muzyków, uwieczniając ich ekspresję.

Jak dostać się w bezpieczne i ciekawe pod kątem fotografii miejsce? Fotografowanie z tłumu jest nie tylko trudne, ale i niebezpieczne. Po pierwsze w tłumie łatwo uszkodzić sprzęt, a po drugie można nim wyrządzić komuś krzywdę. Najlepiej postarać się o akredytację i dzięki temu znaleźć dogodne miejsce w tzw. fosie przed sceną lub w strefie VIP. Akredytację uzyskamy u organizatora i w zamian warto odwdzięczyć się mu zdjęciami z koncertu. Oczywiście na początek nie porywajmy się na poważne wydarzenia, jak np. Orange Festival – lepiej rozpocząć naszą przygodę od uwieczniania koncertów np. z okazji dnia miasta. Być może będzie to początek ciekawej współpracy i kariery.

Jak fotografować? Warto zapoznać się z warunkami. Niektórzy artyści pozwalają na fotografowanie jedynie przez pierwsze 5 minut lub 3 utwory. Inni tylko podczas bisów. Są też tacy, którym nie przeszkadza dźwięk wyzwalanej migawki i pozwalają na fotografowanie podczas całego koncertu. Wszystko zależy oczywiście od artysty, ale także od miejsca w którym będziemy fotografować. Inne warunki panować będą w kameralnym klubie, jeszcze inne na stadionie. Ważne jest jednak to aby nie przeszkadzać zarówno artystom, jak i publiczności. Starajmy się więc nie zasłaniać, zachowywać maksymalnie cicho i pracować dyskretnie. Warto również szukać ciekawych pomysłów na kadr, budować jego wieloplanowość, wykorzystywać ciekawe światło, szukać odpowiedniego momentu.

Jakie wartości ekspozycji ustawić? To zależy od tego w jaki sposób chcemy przedstawić dane wydarzenie. Dłuższe czasy naświetlania pozwolą zarejestrować obraz w postaci smug, ale to wiąże się z ryzykiem, że odbiorca naszej fotografii nie będzie wiedział kogo uwieczniliśmy na zdjęciu. Krótkie czasy otwarcia migawki wymagać będą z kolei wysokiej czułości, niekiedy sięgającej ISO 3200 lub ISO 4000.

Fotografowanie koncertów nie jest więc takie proste, ale daje naprawdę wiele satysfakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.